Wszystkie rozgrywki

Proszę czekać...

news

Dziewczyny z pasją do koszykówki: Natalia Gwizdała

28.03.2023

Odsłon: 1431

Łukasz Łukaszewski

Jeszcze niedawno w roli zawodniczki występowała w Energa Basket Lidze Kobiet oraz młodzieżowych reprezetacjach Polski. Aktualnie stara się o awans na szczebel centralny w roli sędziego. Choć koszykówka pojawiła się w jej życiu przypadkiem to stanowi ważną część jej życiorysu i wpłynęła na jego każdy aspekt  - oto Natalia Gwizdała. 

Obraz

Nazywam się Natalia Gwizdała i jestem sędzią koszykówki w KPZKosz. Jeszcze do niedawna przedstawiałam się zupełnie inaczej. Moja przygoda z koszykówką w roli zawodniczki trwała ponad 10 lat. Wiele osób pyta mnie: dlaczego koszykówka? Chciałabym móc tu przytoczyć historię o koszykarskich korzeniach, sporcie we krwi lub podobną. U mnie wybór koszykówki to był czysty przypadek. Przypadek, który jak się później okazało odmienił moje życie. Chciałabym wymienić wszystkie osoby, które miały wpływ na to jaką byłam zawodniczką, na moje osiągnięcia oraz na mnie, jako człowieka i sędziego. Jednak jest tych osób zbyt wiele. Dlatego napiszę po prostu: Dziękuję - mieliście i wciąż macie ogromny wpływ na moje życie.

W rozgrywkach młodzieżowych razem z MUKS Bydgoszcz osiągnęliśmy praktycznie wszystko, co było do zdobycia. W międzyczasie pojawiły się pierwsze powołania do młodzieżowych reprezentacji. Ukończyłam liceum SMS PZKosz Łomianki i z tą drużyną wywalczyłyśmy mistrzostwo na zapleczu ekstraklasy. Koszykówka stała się całym moim życiem. Od września do czerwca treningi w szkole, w wakacje zgrupowania kadry narodowej. Pasja przerodziła się w sposób na życie. Przez 3 sezony byłam zawodniczką Sportowej Politechniki Gdańskiej w Basket Lidze Kobiet.  Grałam tam z lub przeciwko wspaniałym zawodniczkom, które kiedyś mogłam obserwować tylko z trybun lub przed telewizorem. Z perspektywy czasu widzę, że bycie zawodowym sportowcem to mnóstwo poświęceń i wyrzeczeń. Jednak nigdy wcześniej nie patrzyłam na to w ten sposób ponieważ trening sprawiał mi dużo więcej radości, niż np. wyjście do kina. Chcę też przekazać, że to nie jest tak, że jak ktoś kocha koszykówkę i będzie chodził na treningi to będzie już zawsze szczęśliwy. Jak we wszystkim są lepsze i gorsze momenty. Jednak nieważne co się wydarzyło, głód gry, chęć do dalszej pracy zawsze wracała.

 

Nie zawsze też takie historie kończą się happy endem… jednak każdą porażkę jesteśmy w stanie przekuć w sukces. Moja kariera koszykarska skończyła się przez problemy zdrowotne w wieku 23 lat. Jednak to nie koniec mojej koszykarskiej historii. Oczywiście to była jedna z najtrudniejszych chwil w moim życiu. „Odwiesiłam buty na kołek”, ale nie pozwoliłam by tak zakończyła się moja przygoda z koszykówką. Jeszcze, gdy byłam zawodniczą skończyłam kurs sędziowski. W wolnych chwilach pomiędzy swoimi meczami i treningami – sędziowałam. Pozwoliło mi to poznać i zrozumieć koszykówkę od drugiej strony. Jednak do tamtego momentu to było to dodatkowe zajęcie. W tamtej chwili zrozumiałam, że to czas by zdecydować. W ten sposób po operacjach i rehabilitacji płynnie przeszłam z bycia zawodniczką na bycie sędzią.

Wróciłam do Bydgoszczy. Sędziuję mecze okręgowe oraz jestem trenerem w szkółce koszykarskiej Grzegorza Skiby - Mała Koszykówka. W tym sezonie znajduję się na ścieżce RC. Szkolę się i staram uzyskać licencję sędziego PZKosz. Gra na wysokim poziomie pozwala mi lepiej zrozumieć i oceniać grę oraz wczuć się w emocje i zachowania zawodników oraz trenerów. Kiedyś moim marzeniem było grać na jak najwyższym poziomie. Teraz moim marzeniem jest być sędzią najwyższego poziomu rozgrywek. Dostosowałam swoje marzenia do nowej pasji, w której uważam, że świetnie się odnajduję.

Dzięki koszykówce poznałam wspaniałych ludzi, przeżyłam niesamowite wspomnienia, zwiedziłam mnóstwo miejsc i dalej to kontynuuję. Koszykówka pozwoliła mi „wyrwać się” z mojego rodzinnego miasta i mieć życie, o którym nawet kiedyś nie marzyłam. Sport pomógł mi w każdym aspekcie mojego życia – w szkole, na studiach, w pracy. Nauczył mnie dyscypliny, pewności siebie oraz zdrowego trybu życia. Jeżeli ktoś zastanawia się czy rozpocząć swoją przygodę z koszykówką – mówię TAK! Gwarantuję, że będzie to droga pełna wspaniałych przeżyć i wyzwań oraz szansa na spełnianie swoich marzeń!

Newsletter - zapisz się

Partner główny

Kujawsko-Pomorskie Miasto Toruń Miasto Bydgoszcz Ministerstwo Sportu Polski Związek Koszykówki

Partner wspierający

Arena Toruń OBL OBLK Basket Camp MedycynaDlaSportu.pl Kancelaria Prawna Profilegal Narodowy Instytut Wolności Ogrzewanie Pex Lasy Państwowe

Partner medialny

TV Toruń Chillitorun.pl Radio GRA

Partner techniczny Wydziału Sędziowskiego

UFFO